audiotour.io
Sklep

Bongo Joe Records

Niezależny sklep i wytwórnia z zapomnianym winylem, od calypso po anatolijską psychodelię.

Lokalizacja

O tym audioprzewodniku

Ten przewodnik po Bongo Joe Records w Genewie zaczyna się od George’a Colemana, teksańskiego grajka ulicznego, który zbudował perkusję z beczek po ropie i przez trzydzieści lat grał na chodnikach jako Bongo Joe, odrzucając prawdziwe sceny, by zostać na ulicy. Podąża za jego jedynym albumem z tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego ósmego roku, wyprodukowanym przez Chrisa Strachwitza, i za kolekcjonerem płyt, który w dwa tysiące trzynastym nazwał genewski sklep jego imieniem, a nie swoim. Stamtąd śledzi, co trafiło do skrzynek, od trynidadzkiego calypso po anatolijską psychodelię. Najlepiej przeglądać powoli, skrzynka po skrzynce.

Ten audioprzewodnik powstał z wykorzystaniem AI.